klimatyzacja i wentylacja Warszawa

14/12/2017

marketing

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:17

Też zakładam że chodzi o GWC, bo reku chyba jeszcze nikt nie kwestionował. Ale znamienne jest to, że wątpi ktoś, kto nawołuje do ekologii. Jak wiemy ekologia to nauka o współistnieniu różnych organizmów. Od zawsze “współżyjemy” z przeróżnymi żyjątkami, nosimy w sobie setki różnych bakterii, nie moglibyśmy bez nich żyć.  A jaką masz definicje bezpiecznego i zdrowego powietrza ? Mówimy o centrum dużego miasta z hutą w okolicach, elektrociepłownią i innym przezmysłem ciężkim w którym duża część ludzi używa węgla lub eko-groszka ( nazwa parodia), gdzie sporo osób w miesiącach zimowych robi zasłony dymowe “utylizując” w piecach wszelkie śmieci i przysłowiowe gumiaki…?

Czy podobne obawy towarzyszą komuś w czasie jazdy autem ( kanały nawiewne dłuższe niż 2-3cm), zakupach w galeriach handlowych, wyjściach do kina, podróżach samolotem, mieszkaniem w hotelach itp - dla niekumatych wszędzie wentylacja mechaniczna czasami z odzyskiem ciepła i prawe zawsze z wylęgarnią grzybów i innych dziadostw czyli klimatyzacją

Przyznaję racje, że przebić się przez cały szum i zamęt reklamowo-marketingowy jest mi bardzo trudno jednakże przynajmniej z kilkoma metrami zakopanej rury nie mam problemów. Zwłaszcza w kontekście corocznej inhalacji oparami palonego plastiku w okresie zimowym. Gorszych powietrze juz być nie może ( choc pewnie mieszkańcy niektórych miast w Chinach i nie tylko będą polemizowali) ale jeśli może być za pare groszy troche cieplejsze w okresach zimowych to ja to biore.

Podobny obraz

Co do zamentu to podoba mi sie jedno porównanie:

- jest jeden wątek o podłodze na gruncie - upraszczająć eps jest beee bo chłonie wode

- jest inny wątek w którym o płytach fundamentowych które przez niektóre osoby są wykonywane na warstwie zwykłego eps… który też chłonie wode..

Czy woda w studni przepływając przez przeróżne grunty jest zdrowa? Czy podlewanie ogródka wodą z POŚ jest zdrowe? Czy jedzenie warzyw z tegoż ogródka jest zdrowe? Kolejną rzeczą która mnie zastanawia to znikające dzienniki. Miałem zapisane linki do paru naprawde fajnych relacji z budowy - nie mowie to o całej koncepcji budowy ale o poszczególnych elementach, które warto zastosować dla swoich wyborów dotyczących grzania, ocieplenia itp.. no ale niestety zostały usunięte przez właścicieli. Szkoda..choć troche mnie to zastanawia bo w większości były to dzienniki osób które zdecydowały sie na grzanie prądem lub inne w teori fajne rozwiązania, które naprawde stosowały przemyślane rozwiązania. Zastanawia mnie następująca rzecz - powód usunięcia.. No bo tak… jeśli ja sie na coś decyduje i dane rozwiązanie sie sprawdza to nie nikt nie przekona że np. palenie śmieci w piecu jest lepsze ( widomo przeginam ale nie chodzi o konkretne przykłady). Natomiast jeśli rozwiązanie z jakiś względów sie nie sprawdza to te teksty o “małej ilości śmieci” potrzebnych do ogrzania domu mogą mnie wyprowadzić z równowagi co mogło by być przyczyną skasowania dzinnika budowy w moim przypadku - ale to może tylko ja tak mam

Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: tak, jest zdrowe. Raz, z powodu niekorzystnych warunków do rozwoju szkodliwych mikroorganizmów, dwa, z powodu właściwości filtrujących, ale nawet gdyby pogotowie wodociągowo kanalizacyjne nie, z powodu, że to właśnie o to chodzi, aby nasze organizmy potrafiły współistnieć z resztą ekosystemu - i to jest gwarantem zdrowia. Osoby, które ponad wszystko cenią sobie sterylną czystość wszystkiego czeka spory konflikt z byciem ekologicznym, nawet jeśli o tym jeszcze nie wiedzą.

indywidualnie

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:14

Najbardziej bezobsługowe są wentylacja naturalna, grzejniki elektryczne i bojler. Wtedy Kowalski będzie najszczęśliwszy, byle by zapłacił za projekt indywidualny. przypuszczenia przypuszczeniami,..kazdy je miec musi, ja sadzę odwrotnie, że ci stali bywalcy wiedzą o czym mówię i bardzo łatwo wyłapią treść istotną i odrzuca lanie wody.

Znalezione obrazy dla zapytania dom pasywny

Ludzie sa rózni, mniej badz bardziej ograniczeni.. wiedzą więcej badz mniej, jednak jesli nie będą do nic trafiały precyzyjne i PRAWDZIWE informacje, takimi zostaną

bo niewielu potrafi wyzej tyłka podskoczyc by przebrnąć przez propagandę i marketingowa mgłę. To tak jak z nasza telewizja publiczną.. jesli jest w całości wlasnoscią zdegenerowanego rządu, nie wychowa ludzi wolnych..

Mam doswiadczenie w rozmowach z ludzmi o zerowej swiadomosci budowlanej i przy odrobinie cierpliwości mozna szybko człowieka uswiadomić..do tego potrzebny jest dystans i swiadomość w szerokim rozumieniu.

napewno idea zielonego cementu to nie jest ten kierunek !

Chetnie się jednak dowiem czy powietrze z rekuperatora w domu pasywnym jest dla człowieka BEZPIECZNE, to znaczy ZDROWE. Szukam tej odpowiedzi od wielu wielu lat.

Projekt wykonawczy dla DOMU to forma okrojona, ze wzgl na skalę budowy ! ( tyczy się zazwyczaj konstr i arch , .. rzadko instalacji) …Przy technologiach naturalnych, detal wykonawczy jest prosty i łatwy z wykonaniu a przy tym łatwo przyswajalny dla projektanta.. detale wykonawcze technologicznie zaawansowanych idei na budowanie faktycznie jest problemem dla projektanta, zazwyczej sam tworca nie do konca wie skąd coś sie bierze i spotykam się z odpowiedzią typu ‘ tak być musi’

Projekt wykonawczy to konieczność przy projekcie indywidualnym i odnosi sie do najważniejszych punktów domu ( nie wszystkich ), do detali. Zwykle sa to sprecyzowane technologie połączeń konstrukcji, detale poziomu opieżenia, uszczelnień, montażu stolarki i innych indywidualnych problemów.

Projekt w kiosku za 2-3 tys to projekt budowlany, czyli papier udrażnianie rur Warszawa który przyjmie wszystko i zazwyczaj zlepek technicznych rozwiązań poszczególnych znanych marek produkujących asortyment budowlany. Tych systemów jest bardzo duzo, Kazdy to odrębna książka do czytania z powodu mnogosci rozwiązań a wszystko po to by za pustak zapłacić 5zł kiedy jego realna wartośc jest rzedu 10-20gr podczas produkcji.. Materiały budowlane marketowe stają się już podobne do leków

Żeby nie było, dla mnie projekt indywidualny to oczywistość, nie wyobrażam sobie w najmniejszym stopniu dostosowywania się do projektu vs. dostosowania projektu do mnie. Niemniej jednak chyba nie zauważyłeś, że nie jesteśmy statystycznymi Kowalskimi i skoro kopiemy (wiedzę), kombinujemy i eksperymentujemy, to najwyraźniej nas to bawi. Więc przypuszczam, że niewiele wniesiesz do dyskusji stałych bywalców.

idea

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:11

Bardzo to głębokie, owiane nutką “ja wiem więcej”, tylko co z tego ma wynikać dla zwykłego zjadacza chleba? To nie jest forum architektoniczne, w którym aktualna moda jest tematem z zakresu strategii biznesowej. Poza tymi, którzą tu sprzedają, dominują ci, którzy poprzez lepsze poznanie tematu chcieliby podejmować bardziej świadome decyzje. Dla takich jak my opowiastki, że biedniejsza połowa Los Angeles jeździ Priusami, a bogatsza Teslami, a wszyscy jak ognia boją się tego “pollutant” jakim jest CO2, ma marne znaczenie praktyczne. Więc nie żebym nie cieszył się z jeszcze jednego mądrego głosu na forum, ale coś nie widzę konfrontacji tonu Adama_mk, Nydara, Jaśka i wielu innych z tonem “podążajmy za ekologią, bo to jest modne na świecie”, co się wiąże z zakupem projektu za 40 KPLN, który to wprowadzi harmonię, yin i yang, misie polarne i brak co2 w atmosferze do naszego życia. Obym był złym prorokiem. Ekologia jak i wszystko co nowe moze byc modne jeśli czyta się gazety i programy gdzie lansuje się mode, jednak sa miejsca, ludzie,

gdzie nie mówi się o modzie tylko o normalności wraz z argumentacją potwierdzona obliczeniami, praktyką….

Czas by tych co nie wiedzą edukować a nie zarzucac tonami bezuzytecznych informacji.

Proste ?

tak..proste.. jasne i klarowne..i zadne tam ing jang ( bo kazdy sie dzis zabiera za ekologie, kazda sekta, kazdy człowieka ) czas by ideologie odstawić na bok, i pokazac czym jest ekologia sama w sobie. Nie łączmy religii, ideologi z ekologią. to jest natura naszego istnienia że dziś zyjemy w czasach kiedy mozemy duzo dla ziemi zrobić, nie tylko dla samych siebie a wpajanie ludziom ideologii kończy sie ‘globalnym ociepleniem’ .

Kupowanie projektu np domu za 3k zł konczy sie kosztami budowy na poziomie 300-400 kzł , kupowanie projektu za 10-15kzł konczy się budowa domu na poziomie 300-400k zł i taka to jest właśnie rozmowa na ten temat ( czy lepiej indywizualny czy projekt typowy).. bicie piany ze jeden jest tanszy drugi droższy to temat tak złozony jak ilość rzeczy ktore składają się ba ‘dom’ czyli kilkaset, jesli nie tysiąc równych elementów. Jednak w efekcie samym w sobie, projekt indywidualny to komfort i spokój dla inwestora, forma jaką sobie wymarzy a nie ‘kompromis za kompromisem ‘ w imię pozornej oszczedności !

uważam że wypowiedz osoby pod nikiem andriuss jest po prostu tendencyjna i zapewne nieswiadomie wprowadzająca zamęt w umysłach ludzi stojących przez budową swojego domu na całe życie. To nie dom wprowadza harmonie w życiu ale RODZINA i proszę nie sugerować że ekologia to ideologia ! Przestrzeń w której żyje człowiek czesto pomaga życiu, jest dodatkiem, przyprawą. Ważne by budowa nie była dla rodziny traumą, a zdani na siebie własciciele projektu za 2-3 tys zł czesto toną w gąszczu pułapek. Architekt to osoba, ktora powinną angazować się w proces budowy, dlatego uwazam że projekt indywidualny to konieczność, a już napewno wygoda i pewność !

Czy nie jest tak ze wymiennikki zwirowe generują po czasie jakies grzyby które rozwijają się w wilgotnym srodowisku ? że są zbyt ryzykowne bo nie wiadomo kiedy czyscic, wymieniać, a kiedy nie? kiedy jakaś norma została przekroczona..

W domu wentylacja jak i ogrzewanie, w 21 wieku, winna byc bezobsługowa ( prawie ) i zdrowa. Najwyzszy czas by to podkreślać, a nie brnąć w ‘nowinki’

Są setki ksiażek a w nich ‘pomysły’ dla domu, jednak wększość ma więcej wad niż zalet ( choćby waryjność i obsługa) i tylko pasjonaci i uparci ekolodzy

godzą sie i poswięcają w imię ‘ czegoś’ .. Statystyczny kowalski chce miec dom a w nim spokój i CZAS a dziś mozna wyrażnie wskazać jakie rozwiązania

dają ten komfort.

pasywność

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:09

Tylko że budynek pasywny jest tańszy w budowie dlaczego tak uważam ? wentylacja z rur to pułapka 21wieku ! kombinatoryka z ZGWC tym bardziej, wciskanie na siłę jeszcze jednej dłuższej rury. Jak wiele jeszcze musi wody upłynąć zanim człowiek zacznie dbac o swoje zdrowie i postawi je na jednym z wazniejszych miejsc na półce ?? Warto popatrzeć co robia np niemcy. ( btw) to bardzo narodowy kraj, w odróznieniu od dzis polski… otóż, w  .. akurat znam osobiscie kilku ludzi z baubiologie..warto wspomnieć o Francji, ..gigant ekologiczny, wyprzedza w pewnym sensie niemcy i niestety te moje znajomosci potwierdzają tezę, ze budownictwo energooszczędne rozwija się w kierunku ekologii a nie technologii, nie wyklucza elementów technologii ( ostatnio moj instalator pokazał mi sterowanie ogrzewaniem domu przez komórke i internet ).. co kto lubi, jednak zwracam uwagę na

mczech jest kilkaset duzych firm wykonaczych o profilu ekologicznym ! W polsce, kilka tak zwanych firm ( gdyz dziś w polsce posiadac firmę w zusie to dla wielu nielada wyczyn )… Dzieli nas sporo, ale sadzę że to kwestia krótkiego czasu ( i nastepnych, przedwczesnych wyborów )

Ponieważ dużo zbędnych instalacji nie wykonujemy w takim domu/ a te co są - są bardzo

nie duże - czyt tanie też. a powiem niestety że sprawa z pasywnością jest niezmiernie prosta i pisanie długich opowiadań

na tem temat swiadczy( jak w polityce ) o  montaż wentylacji mechanicznej tym ze ktoś coś chce ukryć.

Pasywny to szczelny i z rekuperatorem. Reszta to elementy kazdego energooszczędnego domu.

Bez szczelnosci i rekuperacji NIE MA domu pasywnego. Pojecie pasywny powstało

wraz z wprowadzaniem na rynek rekuperacji ktorej WARUNKIEM KONIECZNYM

jest poprawna, wysoka szczelność domu. Szczelnośc na zasadzie torby foliowej dosłownie !

Konferencje  wcześniejsze w niemczech jasno wskazują że kierunkiem w którym

rozwija sie budownictwo energooszczędne to EKOLOGIA a nie TECHNOLOGIA !

Do Polski wprowadza sie stare i niestety nietrafione ‘koncepcje na uratowanie świata’

Dom typowy z wentylacją naturalną spala o 1/3 energii więcej jak taki sam dom pasywny

,mówiąc prościej, energia na ogrzanie powietrza z wentylacji naturalnej potencjalnie 3litrowego domu

to dodatkowy 1 litr. Pojecie szczelności jest wtedy iaczej rozumiane, ale to temat osobny, także prosty

Rekuperacja o nasze płuca , nasze spojówki, nasze gardła, nasze powietrze w domu ?

Przez resztę życia mieszkać w domu szczelnym jak foliowa torba i oddychac powietrzem

przepuszczonym przez długie rury w ktorych po latach zawsze się coś gnieżdzi, przepuszczone

przez nienaturalne przekroje ?..Dla porównania długość ‘kanału’ przez które przechodzi

w powietrze w domu z wentylacją naturalną to ok 2-3 cm ( okna ).. w rekuperacji , to są

dziesiątki metrów oraz SIEĆ wąskich kanalików w rekuperacji których sie zbyt często nie czyści…

Za taki budynek trzeba się zabrać myśląc przyczyna - skutek …

dom

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:06

Dom pasywny - tylko dlaczego?

Tego przewrotnego posta oraz kilka istotnych informacji i własnych przemyśleń kieruje do tych wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą, że koniecznie chcą wybudować dom pasywny…

… bo właściwie czemu dom miałby być pasywny? czemu nie energooszczędny? czemu nie “pasywnopodobny”, własnego pomysłu, albo po prostu - czemu nie własny, przytulny, wymarzony i taki najbardziej normalny, budowany sposobem gospodarczym, z pomocą rodziny, przyjaciół, niewielkim nakładem… jakich wokół pełno…

jest tak wiele argumentów przemawiających za domem pasywnym, ze nie bardzo wiem od którego najlepiej zacząć, a jak nie wiadomo, o co chodzi, to najczęściej chodzi o… pieniądze… zacznijmy wiec od nich…

duże oszczędności w użytkowaniu - teraz i na wieki…

Prawdziwy dom pasywny to na długą metę bardzo duże oszczędności w użytkowaniu… to skarbonka, do której najpierw trzeba coś włożyć, żeby potem z niej przez lata wyjmować… Wymagania w stosunku do budynków pasywnych są zdecydowanie wyższe niż w stosunku do budynków standardowych czy nawet energooszczędnych. Budynek pasywny musi mieć wentylacje z odzyskiem ciepła, musi być bardzo szczelny, musi być wyposażony w bardzo dobre drzwi i okna o nieprzekraczalnych minimalnych parametrach… w projekcie liczba mostków cieplnych musi być ograniczona do minimum, a nawet te istniejące i dopuszczalne nie mogą przekraczać pewnych maksymalnych wielkości, dlatego dom taki MUSI zostać zaprojektowany i zbilansowany przez fachowca, co podraża z pewnością inwestycje. Na koniec - takiego domu nie da się wybudować li tylko sposobem gospodarczym, wiele etapów budowy jest na chwile obecną zbyt skomplikowanych, nawet dla większości obecnie działających na rynku firm… nie z powodu stopnia skomplikowania robót, tylko ze względu na brak rzetelnej wiedzy, odpowiednich doświadczeń i specjalizacji. Często problemem jest też (o)błędne nastawienie inwestorów, którzy podejmując życiową decyzje o budowie domu okrakiem stoją nad przepaścią… z jednej strony wydają swoje (czasem - nie tylko swoje ) ciężko zarobione pieniądze i zapożyczają się podążając za swoimi marzeniami, z drugiej strony chcieliby na wszystkim zaoszczędzić, przykombinować, wydając możliwie mało.. nie zadają sobie niestety często pytania - po co mi właściwie dom, który już za parę lat może stać się problemem ponad moje siły… Dlatego jak najbardziej zasadne jest pytanie - ile kosztuje wybudowanie domu pasywnego i czy rzeczywiście warto się w to angażować? Za chwilkę wrócimy do tych rozważań…

Co poza oszczędnościami z użytkowania w przyszłości przemawia za domem pasywnym już dziś? Od początku obecnego roku “wchodzi” w życie (niestety bardzo powoli, trudne procedury, ale coś z tego już wkrótce będzie) wsparcie finansowe ze strony Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej… nie będę tu cytował długich pasaży z programu i zachwalał jego zalet, zainteresowani znajdą te informacje bez trudu w internecie - rzecz ma się w uproszczeniu następująco - kredyt w kwocie 50.000 zł brutto po certyfikacji budynku pasywnego zostanie umorzony… najpierw trzeba go jednak zaciągnąć, potem wybudować dom, następnie ten dom certyfikować, i dopiero potem kwota rzędu 50.000 zł wraca do naszej kieszeni w formie umorzonego kredytu… czy 50.000 zł to dużo..? tak i nie.. TAK, jeśli jesteśmy zdecydowani na budowę domu pasywnego, bo pokryje cześć naszych wydatków.. NIE, jeśli miałby to być jedyny argument przemawiający za budową domu pasywnego… Od kwoty tej trzeba mianowicie odprowadzić podatek dochodowy, bo umorzony kredyt to w mniemaniu prawa dochód… budując dom pasywny musimy co najmniej raz (zapewne dwukrotnie) wykonać test szczelności budynku, to dalsze koszty rzędu może 2 tys. zł. Musimy przeprowadzić certyfikacje budynku (która również kosztuje) i przede wszystkim odpowiednio nasz dom zaprojektować, a to bez fachowej pomocy nie jest możliwe i bardzo zawęża grupę projektantów, których w chwili obecnej na polskim rynku praktycznie prawie nie ma (względnie jest ich bardzo niewielu). Pod kreska na sam dom pozostaje jakieś 25-30.000 zł, pieniądze, które rzeczywiście możemy wydać na realizacje naszego wymarzonego projektu. To dużo i mało, jak już wyżej napisałem… dla niektórych szklanka jest w połowie pełna, dla innych w połowie pusta… wszystko zależy od nastawienia, punktu widzenia.. i punktu siedzenia.

koszty budowy…

tu sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, bo dom domowi nie równy, można wybudować dom pasywny za 600.000, można za 1.000.000, można wydać więcej lub mniej… wszystko zależy od zasobności portfela, lub jak kto woli, pojemności kieszeni inwestora, jego inwencji, użytych materiałów, technik, indywidualnych wymagań, położenia i ukształtowania działki i 1.000 innych “drobiazgów”, których w skrócie nie sposób nawet wymienić, dlatego nie da się ogólnie określić kosztów budynku pasywnego, można je w oderwaniu od realiów tylko ogólnie oszacować, dla ustalenia konkretów konieczna jest szczegółowa analiza projektu i innych danych wyjściowych…

… ogólnie panująca opinia, zgodnie z którą domy pasywne są około 30% droższe niż standardowe nie ma już dziś pokrycia w realiach, na zachodzie Europy te dodatkowe koszty to w zależności od techniki budowy domu może 5 do 10%, w Polsce zapewne niewiele więcej, bo jak wiadomo - Polak potrafi , poza tym mamy wsparcie siły wyższej - NFOSiGW , która cześć tych dodatkowych kosztów pokrywa…

… kolejna dobra wiadomością dla rozpoczynających budowę już w tym roku jest możliwość rozliczenia VAT na zakup wybranych materiałów budowlanych do kwoty rzędu 35.000 zł (szczegóły zainteresowani znajda w internecie).. wiec nie ma na co czekać, bo już wkrótce tej ulgi nie będzie…

… i na koniec jeszcze jeden słodki bonbon - dobry projekt to projekt efektywny i efektowny. Redukując powierzchnię budynku o mniej więcej 10-15% (co przy sprytnych rozwiązaniach architektonicznych jest bez pogorszenia funkcjonalności prawie zawsze możliwe) zyskujemy odpowiednik kwoty koniecznej do uzyskania standardu pasywnego dla naszego domizilu (!) a w domu pasywnym o powierzchni 170-180 m² będzie nam się mieszkać równie wygodnie jak na 200-220 m² domu standardowego… tyle, że 10-cio krotnie taniej… również w przyszłości…

dla tych wśród nas, którym na sercu leży ochrona środowiska, dom pasywny będzie zawsze właściwym wyborem, bo będzie zużywał bardzo mało energii i tylko w niewielkim stopniu obciążał środowisko… co prawda wyprodukowanie części materiałów koniecznych do wybudowania budynku pasywnego nie jest bezproblemowe, bo w dużym stopniu opiera się na pochodnych ropy i i na etapie produkcji pochlania duże ilości energii pierwotnej. Poza tym dodatkowym problemem jest recycling typowych materiałów izolacyjnych, który dziś jest trudny, ale.. ich minimalna żywotność ocenia się na plus minus 50 lat (być może w tym czasie problem recyclingu sam się rozwiąże), poza tym są już równie dobre ekologiczne alternatywy, np. izolacje celulozowe… Nie zapominajmy o tym, że budynki pasywne przez okres swojego funkcjonowania zużywają zdecydowanie mniej energii - maksymalnie do 15 kWh/m²a, podczas gdy aktualnie dopuszczalne zużycie energii dla budynków nowych, również tych budowanych poza zachodnia granica Polski, może być nawet 10-krotnie wyższe, co jest w mojej ocenie dużą nieodpowiedzialnością.

chciałbym wierzyć, ze świat wróci do równowagi, ze kryzys trwający od lat wkrótce się zakończy, ze będzie (choć mala) stabilizacja i (s)pokój… ale pewności nie mam, bo żyjemy w dziwnych czasach, pełnych napięcia, szybkich zmian, i bardzo niepewnych… w Niemczech koszt energii elektrycznej przez ostatnie 4-5 lat wzrósł o mniej więcej 50%, koszt paliwa przez 15 lat zdążył się potroić (!)… przy takim tempie zmian za kilka-kilkanaście lat może się okazać, ze właściciele obecnie budowanych standardowych budynków o wysokim zapotrzebowaniu na energie nie będą w stanie ich utrzymać… a szkody budowlane wynikające z oszczędności nośników energii i możliwych zaniedbań mogą ten proces jeszcze przyspieszyć… porównując dziś koszty budowy budynku standardowego i pasywnego trzeba mieć ten aspekt na względzie… wychodząc z założenia nawet niewielkich i bardzo prawdopodobnych zmian cen nośników energii, można łatwo udowodnić, ze dodatkowe koszty zainwestowane w uzyskanie standardu pasywnego mogą się zwrócić już po 10 latach… jeśli koszt energii będzie się zmieniał szybciej, różnica w cenie budynku pasywnego i normalnego zacznie się jeszcze wcześniej zacierać.

nie znam obecnych warunków kredytowania budownictwa indywidualnego w Polsce, dlatego rozważania są częściowo teoretyczne, tym niemniej warte zastanowienia przed zaciągnięciem kredytu bank zbada naszą zdolność kredytową, wiarygodność i możliwość ponoszenia opłat w przyszłości. Udzielając nam kredytu ustali kondycje uzależnione od potencjalnego ryzyka… tym większe koszty, im większe ryzyko…

Jaka jest różnica pomiędzy kredytem na dom pasywny i zwykły? Ano taka, że dom pasywny powoduje już od początku użytkowania wielokrotnie mniejsze obciążenia! dlatego właściciel domu pasywnego w wielu bankach już dziś jest lepszym i bardziej wiarygodnym klientem. W przyszłości taki klient będzie miał więcej pieniędzy do dyspozycji, bo będzie ponosił mniejsze obciążenia. Dlatego łatwiej mu będzie o regularna spłatę kredytu, bo użytkowanie domu prawie nie będzie obciążać budżetu domowego. Dla coraz większej liczby banków klienci zaciągający już dziś kredyt na budowę domu pasywnego, ekologicznego są bardziej wiarygodni niż ci budujący budynki odpowiadające obecnym standardom. Banki zaczynają to powoli dostrzegać i honorować. Przed zaciągnięciem kredytu warto o to na pewno zapytać.

Wszystkim wątpiącym radze się dobrze zastanowić nad możliwością sprzedaży domu w przyszłości (może się to kiedyś okazać konieczne). Chyba nikt nie ma wątpliwości, że łatwiej będzie sprzedać dom o wyższym standardzie, bo wymagania klientów również w przyszłości będą rosły… a dom pasywny, to już dziś KOMFORT i JAKOŚĆ, której jutro też nie będziemy musieli się wstydzić.

14/03/2017

zwykły

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:02

Poprosiłem o rysunki szczegółowe i patrze, a tam grubość styro ścian 20cm, izolacja dachu 2x 15cm wełny supermata i … kominek

Dzwoniąc do nich zapytałem o różnice miedzy “zwykłym” projektem, którego wartość osiąga ok 27kWh, to otrzymałem odpowiedź, że zmniejszono wartość parametru próby szczelności z 2 do 1 i zaprojektowano okna www o nieco lepszych parametrach.

W tym wątku będę opisywał swoje różne pomysły i zapraszam do polemiki. Aktualnie jestem na etapie projektu domu (piętrowy)

Planuję rekuperację bez GWC i jako podstawę piec na gaz sieciowy. Dodatkowo myślę o wykorzystaniu energii pompy ciepła z wymiennikiem zewnętrznym powietrznym - tak aby dogrzewać sobie gdy temperatura będzie powyżej +4C. W praktyce to chyba będzie znaczna część sezonu. Mam na myśli wykorzystanie pompy wa warunkach z dobrym COP

Wstępnie planuję rozwiązanie w/g własnego pomysłu z tanimi klimatyzatorami np http://allegro.pl/klimatyzator-klima…004304728.html (Galanz 3,5kW za 1300PLN). Kupię takie 2-3 galanze i za 3-6 tysięcy będę miał 9-10kw ciepła. NIe znam się bardzo dobrze na HVACR, ale wydaje mi się że COP powinien być podobny jak np l (exotherm 3KW EXT13EVI 13kW 20kPLN) ? Podobny czy jedak ta duża pompa będzie sprawniejsza?

I teraz jak bym widział grzanie tymi klimatyzatorami? Ponieważ będę budował Wentylację Mechaniczną i bedą juz rury to bym poprosił firmę o dodatkowe rurki i osobne anemostaty do pomieszczeń które będą służyły tylko klimatyzacja Warszawa do ogrzewania(w tym obiegu powietrze tylko sie bedzie ogrzewało przez parownik i wracało brudne). Alternatywa to rozebrać parowniki z jednostek wewnętrznych, i zrobic z nich wymiennik wodny - a to juz standardowo podpiąć do ogrzewania (podłogówka + kaloryfery)

Pytam, bo to jest projekt, którego rozważam zakup i niby po lekkich poprawkach mógłby osiągnąć parametry domu pasywnego (poniżej 15kWh).

powierzchnia

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 23:00

na pewno nie mam takiej wiedzy jak ty, ale próbuję nadążyć haha. Więc to co zrozumiałem z twoich odpowiedzi to fakt że chcesz fundamenty (z piwnicą) postawić w 100% zaizolowane od gruntu? Tak jak stosuję się te metody przy płytach fundamentowych tak?

Pierwsze tak na razie zgrubne, to trzeba chwilę przysiąść i dostosować  jedna rzecz mostki termiczne liniowe 0,01 Max dla budownictwa pasywnego.

To tłumaczy dalszy tok postępowania … pierwsze konstrukcja bez mostków

a potem oczy to powierzchnia przegród po zewnątrz razy współczynnik przenikania ciepła U razy średni gradient temperatury dla sezonu

dla mnie to 18 st razy 220 dni wyrażonych w godzinach

drugie moc “ogrzewcza” szczytowa

U * A * DT piszę mocno skrótem bez jednostek i bez przyrostków zgodnych z certyfikacją energetyczną

bo wiem jak to przebiega … i to wystarczy dla obrazu .

Stawiam wymagania przy -30 moc do grzania 3-4 waty

arkusz do nowego budynku. Moc przy -30 kształtuje się na poziomie 3-4 wat na m^2 i to jest główny wyznacznik pasywności .

Reszta tylko jest lepsza typu energia do “ogrzewania” wyjdzie na minus … a że jest 3-4 waty na zero to średnio liczy się 3 waty zysków

tak że mamy zero Będziesz jednym z pierwszych co budują pasywniaka w rozumieniu domu pasywnego. I chyba pierwszym , który zbuduje go z drewna. ciekawy jestem twojego dziennika już teraz. Pewnie przetrzesz kilka bardzo istotnych szlaków w tych tematach. Jeżeli wyjdzie ci to co założyłeś, to powiem ci że obalisz wiele stereotypów budownictwa polskiego. Projektanci wrócą za biurka a hurtownie budowlane będą mieli ciebie za wroga numer 1 haha. Za to tartaki pokochają ciebie haha

Czy masz już OCZ ? Tylko jak tu mieć ocz jak jeszcze nie narysowałeś do końca budynku hmmm. Z twoich wypowiedzi zrozumiałem że idziesz w kierunku pasywniaka. Czy piwnica nie będzie przeszkodą w osiągnięciu tego celu?

kalkulator

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 22:44

czy wy wiecie co to jest nie powtarzanie wymiarów ?

bo nie raz nie dwa widzę po prostu śmietnik ! jak bym miał kupić projekt

i bym to zobaczył to prosto z mostu bym zapytał co to ?

makulatura ? po jaki chu dawać wymiary na liniach zarysu niewidocznego ?

30 czy więcej razy wymiarować ławę fundamentową ? a długość krokwi całkowita w du pie !

już któryś “projekt” taki widzę

to jak teraz liczyć na to że budynek będzie dobrze zaprojektowane pod względem energooszczędności

jak taka dziedzina jak rys techniczny jest od dawien dawna

i coraz bardziej profanowana .

czy na “politechnikach” tak uczą ? im więcej tym lepiej aby oczarować inwestora ?

że tam jakieś czary niewidy ?

Zwłaszcza że bierzecie za to pieniądze grube !! a niektóre czary wymagają wręcz nie zapłaty a do płaty no i jak dzisiejszy budowniczy energooszczędnych domów? jak wam idzie ? jakie mury i ocieplenia wybraliście? Ja szczerze mówiąc czytam forum już dobre dwa lata . Moja działka czeka już z rok . Od kilku miesięcy szukam projektu dla mojej rodzinki i wciąż czegoś mi brakuje Obecnie idę w kierunku parterówki. Poczytałem kilka ciekawych dzienników z tego forum ( Arturo, Piczman, R&K, posty Adama i kilka innych ) pozdrawiam i powiem szczerze, że dalej mam sporo jeszcze pytań co i jak ? czytam dalej bo che być mądrzejszy. Kiedy zacznę budowę? tego nie wiem . Jak na razie nie spieszę się z tym. Mam gdzie mieszkać. Jak rozpocznę budowę takiego domu to po pierwsze primo ma być przyjazny dla domowników , a po drugie primo ma być “energooszczędny” cokolwiek to oznacza. Energooszczędność to pojęcie względne. Jak dla mnie to energooszczędność ma polegać na jak najbardziej bezobsługowej “kotłowni”-cokolwiek nią będzie oraz niskich kosztach eksploatacji domu ( w tym zużytej energii na ogrzewanie) Zakładam utrzymanie domu na  http://pogotowie-wodociagowe.pl/usuwanie-awarii-sieci-kanalizacyjnej/ poziomie mieszkania 3-4 pokojowego. Jeżeli uzyskal lepszy wynik to super, ale raczej nie chcę schodzić poniżej tego progu. Dom buduje się na lata więc trzeba pomyśleć o jego obsłudze również jak będziemy starsi a nasze dzieci wyfruną z gniazdka. Polecam spisać sobie punkt do realizacji, mi pomaga. Biura czesto stosują nazwy energo….coś tam , Bądź termo … etc

pokazują te swoje paski zielone energooszczędności w stosunku do normy.

czytaj dużo i układaj sobie w głowie co tak naprawdę chcesz? znajdź projekt dla ciebie odpowiedni i kombinuj. Technologia budowy, jakie materiały, etc no i najważniejsze usiądź z kalkulatorem i policz sobie to wszystko tzn koszt budowy oraz koszty eksploatacyjne (te drugie to będą przybliżone )

Bo potem skleroza, powrót i niezdecydowanie … w pewnym momencie od natłoku tych rozwiązań mam dość.

A to bym tak zrobił itp .

Jak powiedziałem sobie że daje XPS’a na płytę fu to

się tego trzymam bo inaczej wariactwo mnie się czepi a może by tak itp …

Zapisać sobie drogę jaką chce pogotowie kanalizacyjne Warszawa się osiągnąć.

Czy ma być pasywny itp . No właśnie teraz rozglądam się za projektem i bardzo zainteresował mnie temat domów energooszczędnych. I tutaj pytanie laika: czy każdy model opisany jako energooszczedny jest taki w rzeczywistosci? Bo czytam tutaj że to musi być bryła raczej symetryczna ja natomiast znalazłam projekt bardzo efektowny i teraz nie wiem skąd się bierze jego energooszczednosc…

30/01/2017

obudowa

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 21:11

Juz pytałem pewnych projektantów jak sprawa wyglada, odpowiedź jest dość zaskakująca

“Wie Pan, niektóre formułki się przepisuje od lat i nikt się nie zastanawia skąd to się wzieło , a później jak ktoś zaczyna dociekać skąd się to wzieło to zaczynają się problemy” - cytuję Co do demontażu - gdzies tutaj na forum ktoś pisał o swojej obudowie do rury gazowej z łatwą opcją demontażu, bez rozwalania całości.

musisz te rury zabudowywać? Jeśli to rura od gazu to właściwie nie należy jej szczelnie zabudowywać, można co najwyżej przysłonić aby nie była widoczna, ale w taki sposób żeby przysłonięta przestrzeń była wentylowana.

U siebie rurę gazową przechodzącą przez wiatrołap i pomieszczenie gospodarcze pozostawiłem nieosłoniętą. Pomalowałem ja białą farbą i nikt z domowników jej nie zauważa.

Co do zaproponowanych przez Ciebie super elementów, to się nie wypowiem. Sam rury gazowej nie zabudowywałem, bo gazu nie mam, ale z tego co wiem musi być dojście, chociażby na czujnik gazu czy coś takiego.

Niestety taka jest brutalna prawda, nie dociekałbym aż tak bardzo tego tematu ale te 60 cm jest mi na rękę aby dokonać pewnych zmian i nie placić za to dużej kasy. Ja wiem że to pytanie jak z podstawówki dla niektórych z Was ale ja jestem początkujący majsterkowicz. Powiedzcie mi jak zabudować rurę płytą G-K idącą przy ścianie pod sufitem. jakich profili mam użyć. Ta rura to ma być tak zabudowana około 10cm na 10cm. Jakie profile na ścianę jakie na sufit i czy na styku tych 2 płyt też musi być profil?

Potrzebny jest “kumaty” projektant instalacji gazowej aby się wypowiedział w tej kwesti więc jeśli jest taki na forum to zapraszam do wypowiedzenia się czy 60 cm nadal obowiązuje czy też nie i gdzie to znaleźć.

podłączenie

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi: — admin @ 20:44

Jeszcze tylko sie upewnie - czy faktycznie nie ma potrzeby projektowac polozenia pionow kanalizacyjnych przed stanem surowym? Czy potem wiercenie dziury o srednicy kilkunastu cm w stropie (Terriva) nie stwarza problemu? A same rury od pionow kanalizacyjnych - czy jesli sie je zaprojektuje wczesniej to nie mozna np jakos wpuscic w sciane?”odcinki pionowe instalacji gazowych muszą być oddalone od urządzeń iskrzących co najmniej 60 cm”

niestety to co znalazłeś, myślę tutaj o wklejonym cytacie nic mi nie daje, to samo dosłownie, w takiej samej formie zapisu lub lekko zmienionej znalazłem czy znajdowałem w każdym projekcie instalacji gazowej umieszczonym w internecie,

konkretnie chodzi mi o zapis

odcinki pionowe instalacji gazowych muszą być oddalone od urządzeń iskrzących co najmniej 60 cm

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Sprawa jest ciekawa - w całym tym rozporządzeniu, na który powołują się projektanci nie ma faktycznie nic o tych 60cm. Jest za to zapis:

“Poziome odcinki instalacji gazowych powinny być usytuowane w odległości co najmniej 0,1 m powyżej innych przewodów instalacyjnych, natomiast jeżeli gęstość gazu jest większa od gęstości powietrza — poniżej przewodów elektrycznych i urządzeń iskrzących”

ale żaden z projektantów mimo umieszczenia takiego zapisu w projekcie nie powołuję sie na jaką kolwiek ustawe przepis czy rozporządzenie

chodzi o te nieszczęscne 60 cm, KONKRETNIE jaka nroma, ustawa, przepis regulują tą odległość??

W Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r czy pożniejszych  klimatyzacja Warszawa zmianach nigdzie nie znalazłem zapisu z odcinkiem 60 cm

Są zapisy w prawie budowlanym i rozporządzeniach o krzyżowaniu sie instalacji gazowych i elektrycznych odleglośc ta wynosi 2 cm

Są zapisy o “biegu równoległym ” instalacji gazowych i elektrycznych tj 10 cm

ale nigdzie nie mogę znaleźć tych nieszczęsnych 60 cm

Nowsze wpisy »

darmowy hosting © klimatyzacja i wentylacja Warszawa, all rights reserved.
klimatyzacja i wentylacja Warszawa is proudly powered by WordPress.
Theme Redesigned by Kaushal Sheth originally developed by Michael Martine
Tłumaczenie Polski Blogger dla Polski support Wordpress.